Rozpoczęło się kalendarzowe lato – to czas, kiedy najbardziej aktywny jest Barszcz Sosnowskiego. W czerwcu i lipcu, ta roślina najbardziej kwitnie, jest okazała i bardzo niebezpieczna. Stanowi ona zagrożenie dla lokalnej przyrody i dla zdrowia ludzi. Kilkanaście przypadków jej obecności zgłoszono też w powiatach sieradzkim, wieluńskim i wieruszowskim. Jak możemy powiadomić o jej obecności?
Barszcz Sosnowskiego to roślina pochodząca z rejonu Kaukazu (głównie z terenów dzisiejszej Rosji i Gruzji). Do Polski został sprowadzony w latach 50. XX wieku z terenów ówczesnego ZSRR jako roślina pastewna dla bydła, ponieważ szybko rosła i dawała dużą ilość biomasy.
Z czasem okazało się jednak, że nie nadaje się dobrze do żywienia zwierząt, a dodatkowo łatwo wymyka się spod kontroli i rozprzestrzenia na nowe tereny. Po porzuceniu upraw barszcz zaczął dziczeć i stał się gatunkiem inwazyjnym.
Roślina jest bardzo niebezpieczna dla ludzi – jej sok zawiera substancje, które w połączeniu ze światłem słonecznym mogą powodować silne oparzenia skóry, pęcherze i trudno gojące się rany. Dlatego obecnie prowadzi się działania mające na celu ograniczenie jego występowania w Polsce.
Gdzie w naszym regionie zgłoszono obecność barszczu Sosnowskiego?
Według zgłoszeń internautów – trującą roślinę w naszym regionie napotkano m.in. w Wieruszowie, Lututowie, gminie Ostrówek, w Majaczewicach (gm. Burzenin), w Gęsówce (gm. Wróblew), czy w Mnichowie (gm. Sieradz), a także w miejscowościach Nowa Wieś (gm. Brzeźnio), Żelisław-Wieś (gm. Błaszki) oraz Rosochy (gm. Praszka, woj. opolskie) czy też na trasach Zapole-Barczew (gm. Brzeźnio) i Mokrsko-Komorniki (gm. Mokrsko).
Mapę obecności barszczu Sosnowskiego możecie znaleźć TUTAJ.
Jeśli zauważymy barszcz, nie należy go dotykać ani próbować usuwać samodzielnie. Warto zgłosić jego występowanie do urzędu gminy lub miasta, który odpowiada za działania związane ze zwalczaniem gatunków inwazyjnych. Można zawiadomić też Straż Miejską (w Sieradzu lub w Wieluniu).
Przy zgłoszeniu dobrze jest podać dokładną lokalizację rośliny oraz, jeśli to możliwe, dołączyć zdjęcie wykonane z bezpiecznej odległości. Dzięki temu służby mogą szybciej potwierdzić występowanie barszczu i podjąć odpowiednie działania.
Co robić w przypadku kontaktu z barszczem?
W przypadku kontaktu z barszczem Sosnowskiego należy jak najszybciej dokładnie umyć skórę wodą z mydłem i unikać ekspozycji na słońce przez co najmniej 48 godzin. Skażoną odzież trzeba zdjąć i wyprać. Jeśli pojawi się zaczerwienienie, pęcherze lub silny ból, należy skontaktować się z lekarzem.
Gdy sok rośliny dostanie się do oczu, trzeba natychmiast przepłukać je dużą ilością wody i pilnie zgłosić się po pomoc medyczną. W cięższych przypadkach oparzenia mogą wymagać specjalistycznego leczenia.

























Dodaj komentarz