Lekarze ze szpitala w Sieradzu wykonali operację bariatryczną u 37-letniej pacjentki, u której wcześniejsze leczenie otyłości nie przyniosło oczekiwanych efektów. Zabieg polegał na zmniejszeniu żołądka. Przeprowadzono go metodą laparoskopową.
Lekarze wykonali mankietową resekcję żołądka. Podczas tej operacji usuwa się część żołądka, nadając mu kształt wąskiego rękawa. Dzięki temu pacjent szybciej odczuwa sytość i może zjadać mniejsze porcje.
– Pacjentka była wcześniej leczona zachowawczo z powodu otyłości, ale leczenie nie przyniosło oczekiwanego przez nią rezultatu. Dlatego zdecydowała się na operację bariatryczną – mówi lek. Łukasz Sikorski, specjalista chirurgii ogólnej ze szpitala w Sieradzu.
Zabieg przeprowadzono w znieczuleniu ogólnym. Metoda laparoskopowa pozwala operować przez niewielkie nacięcia, bez konieczności szerokiego otwierania jamy brzusznej.
Po operacji ważna jest dalsza opieka
Po zabiegu pacjentka pozostała w szpitalu przez dwie doby. W tym czasie lekarze kontrolowali jej stan i sprawdzali, czy nie występują powikłania. Wszystko przebiegło prawidłowo, więc kobieta mogła wrócić do domu.
Leczenie będzie teraz kontynuowane w Centrum Leczenia Otyłości w Sieradzu, które działa w ramach szpitalnej poradni chirurgicznej. Opieka specjalistów jest ważna także po operacji, ponieważ pomaga pacjentowi bezpiecznie przejść przez kolejne etapy leczenia i utrzymać jego efekty.
Otyłość to choroba, a nie tylko kwestia wyglądu czy silnej woli. Może utrudniać codzienne życie i zwiększać ryzyko innych problemów zdrowotnych. Dlatego tak ważne jest dobranie metody leczenia do potrzeb konkretnej osoby.
Operacja bariatryczna może pomóc pacjentom, u których wcześniejsze metody leczenia nie przyniosły oczekiwanych efektów. Sam zabieg to jednak dopiero początek zmian. Równie ważne są dalsza opieka specjalistów i zmiana codziennych nawyków.
Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego




















































Skomentuj