Krótko po zdarzeniu złoczewscy policjanci zatrzymali 42-letniego wandala, który zniszczył samochód, który pożyczyła od koleżanki jego partnerka. Mężczyzna tłumaczył swoje zachowanie złością na właścicielkę auta. Wartość powstałych strat pokrzywdzona oszacowała na 2000 złotych. Za uszkodzenie mienia grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
9 czerwca w godzinach popołudniowych dyżurny policji został powiadomiony o uszkodzeniu samochodu zaparkowanego na jednej z posesji w Złoczewie. 19–letnia właścicielka zeznała, że pożyczyła Fiata swojej koleżance, która zaparkowała auto przed domem swojego partnera. 43-latek będąc pod wpływem alkoholu zniszczył samochód. Skakał po dachu powodując jego wgniecenie. Następnie wybił szybę w klapie bagażnika, którą następnie odkręcił i zniszczył. O powyższym fakcie jego partnerka poinformowała właścicielkę samochodu, a ta z kolei zawiadomiła policję. Wartość powstałych strat pokrzywdzona oszacowała na 2000 złotych. Na miejsce skierowani zostali mundurowi z komisariatu w Złoczewie. W domu zastali śpiącego 43–latka, który był im dobrze znany z wcześniejszych konfliktów z prawem. Mężczyzna był pod znacznym działaniem alkoholu. Tłumaczył policjantom, że miał złość na 19-letnia właścicielkę, która od dawna bardzo dobrze znał. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Za to przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Sieradz





























Dodaj komentarz