Mimo poważnych konsekwencji prawnych i finansowych za jazdę w stanie nietrzeźwości wciąż zdarzają się osoby, które decydują się na to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie. W miniony weekend na drogach powiatu sieradzkiego policjanci zatrzymali dwie kierujące na „podwójnym gazie”. Podobnie było w przypadku wieluńskiej „drogówki”.
POWIAT SIERADZKI
9 maja około godziny 21:30 policjanci sieradzkiej drogówki zostali skierowani na zdarzenie drogowe w na ulicy POW w Sieradzu. Na miejscu zastali kierowcę Forda, który oświadczył, że kiedy jechał od Sieradza w kierunku Smardzewa, w pewnym momencie jadąca z naprzeciwka kobieta, zajechała mu drogę. Mężczyzna chcąc uniknąć zdarzenia uderzył w ogrodzenie posesji. Kierująca Fordem nie zatrzymała się, tylko szybko skręciła w ulicę Zachodnią. Kilka minut później policjanci zatrzymali kierującą Fordem kobietę. Była to 40–letnia mieszkanka gminy Sieradz. Badanie stanu trzeźwości wskazało w jej organizmie 1,7 promila alkoholu. Kobieta został zatrzymana i trafiła do policyjnej celi. Policjanci zatrzymali prawo jazdy i zabezpieczyli samochód kierującej. Po wytrzeźwieniu usłyszała zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. 40–latka odpowie również za spowodowanie kolizji.
Kolejna nietrzeźwa kierująca wpadła w ręce mundurowych z sieradzkiej drogówki 11 maja przed godziną 11.00 w miejskości Biadaczew w gminie Burzenin. Policjantów zaniepokoił tor jazdy Seata. Kierująca nim kobieta jechała od lewej do prawej krawędzi jezdni. Kiedy zatrzymali ją do kontroli po razu wiedzieli, że jest pod działaniem alkoholu. Seatem kierowała 58–letnia mieszkanka gminy Burzenin. Badanie stanu trzeźwości wskazało, że ma w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Okazało się również, że jej prawo jazdy straciło ważność. Kobieta odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
POWIAT WIELUŃSKI
8 maja policjanci zostali skierowani do miejscowości Osjaków, gdzie doszło do zdarzenia drogowego. Jak ustalili mundurowi 85-latek kierujący Oplem wyjeżdżając z drogi podporządkowanej uderzył w bok Volkswagena. Badanie alkomatem wykazało u 85- letniego kierowcy Opla, ponad 0,9 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem.
Drugi z nieodpowiedzialnych kierowców wpadł w ręce mundurowych 10 maja w miejscowości Skomlin. Badanie alkomatem wykazało, że 26-latek kierując Volkswagenem miał ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna prowadził pojazd, chociaż nie posiadał do tego uprawnień. Teraz za swoje postępowanie 26-latek odpowie przed sądem.
Źródło: KPP Sieradz/KPP Wieluń
































Dodaj komentarz